wieszjak jak jest
 
Dołącz do grupy na Facebook:
Dołącz do grupy na Facebook

Czy wiesz, że Polak był kultowym konstruktorem silników Aston Martin?

Superszybkie samochody James Bonda miały silniki skonstruowane przez Polaka! Inżynier Tadeusz Marek, znany na Zachodzie jako Tadek Marek, zaprojektował dla marki Aston Martin silniki, które po serii filmów o przygodach agenta 007 stały się wyznacznikiem nowoczesności i luksusu firmy Aston Martin.

Inżynier Tadeusz Marek w 1939 roku wygrał XII Rajd Polski za kierownicą Chevroleta Master Sedan, a po wybuchu wojny wyjechał do Wielkiej Brytanii gdzie pracował nad rozwojem silnika czołgu Centurion, zaś po wojnie rozpoczął pracę w produkującej luksusowe samochody GT firmie Aston Martin, znanej m.in. z filmów o agencie 007.

Znany jako Tadek Marek konstruktor zaprojektował dwa kultowe silniki: 6 cylindrowy rzędowy motor o pojemności 3.7 litra stosowany w wyścigowym modelu DBR2 oraz cywilnych: DB4 (samochód Bonda w książce Casino Royale), DB5 (samochód Bonda w wielu wczesnych filmach), DB6 oraz DBS. W 1968 roku zaprojektował także silnik V8 o pojemności 5.3 litra, testowany pierwotnie na prywatnym Astonie DB5 Tadeusza Marka. Silnik ten napędzał m.in. słynnego V8 Vantage np. znanego z filmów o Bondzie w których wystąpił Timothy Dalton. Zaprojektowany przez Marka V8 był na tyle nowoczesny, że pozostawał w produkcji aż do roku 2000, czyli przez 32 lata!

Tadeusz Marek nie jest jedynym Polakiem, który przyczynił się do sukcesu Aston Martina. W czasach przedwojennych firmę przed bankructwem uratował hrabia Louis Zborowski, który również ścigał się za kierownicą aut tej marki. Z kolei jego ojciec Elliot stworzył ideę barw wyścigowych i zaprojektował "Brytyjską Wyścigową Zieleń"- kolor który do dziś często noszą wyścigowe Aston Martiny i oferowany przez wielu producentów luksusowych samochodów także spoza Wielkiej Brytanii.

Na zdjęciu Aston Martin DB6 w kolorze "British Racing Green"- zdjęcie Brett Weinstein, licencja GNU Free Documentation License 1.2

Autor: ~Hawker (P.M.)

Chcesz więcej? Zobacz porady ekspertów na edukacja.wieszjak.pl
Chcesz skomentować artykuł? Zaloguj się lub wypowiedz się jako gość:
Autor:
Komentarz:
Prosimy podać treść komentarza