
Czy wiesz, że Polska mogła mieć kolonię w Kamerunie?
![]() | McKabrA Asystent |

Stefan Szolc-Rogoziński był podróżnikiem i badaczem Afryki . W 1878 r. wstąpił, wbrew woli ojca, jako ochotnik do akademii marynarki wojennej w Kronsztadzie, gdzie otrzymał stopień oficera. Po wstąpieniu do Paryskiego Towarzystwa Geograficznego wypłynął w podróż do Kamerunu.
Oficjalnym celem wyprawy było naukowe badanie jezior w Kamerunie i ich połączeń z Oceanem Atlantyckim. Wyprawa miała być w zamyśle podróżnika swego rodzaju misją narodową, mającą zwrócić uwagę świata na Polaków, którzy już prawie 100 lat żyli pod zaborami. Szolc-Rogoziński skrycie marzył o stworzeniu w Kamerunie polskiej kolonii, w której znaleźliby dom polscy emigranci.
W celu zbierania funduszów, Rogoziński rozpoczął w Warszawie szeroko zakrojoną akcję. Popierali go m.in. Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus. Wyprawa wyruszyła z Hawru we Francji 13 grudnia 1882 roku. W podróży towarzyszyli mu geolog Klemens Tomczek i meteorolog Leopold Janikowski.
Rogoziński spędził w Afryce ponad dwa lata. W 1884 r. otrzymał od tamtejszych klanów ziemię i założył polską kolonię, która miała powierzchnię zaledwie 30 kilometrów kwadratowych. Niestety kilka miesięcy później, przybyli na te tereny Niemcy i Anglicy. Niemcy zaczęli w ekspresowym tempie podpisywać z tubylcami “traktaty” i przejmować ich ziemię.
Rogoziński z wiadomych przyczyn, wolał oddać polską kolonię pod protektorat brytyjski. Zawarł więc układ z angielskim konsulem, Johnem Hevettem (z tej też przyczyny o mało nie zginął Leopold Janikowski, na którego Niemcy przygotowali zamach, myśląc że płynie łodzią Rogoziński).
Niestety Anglicy na mocy układu z Niemcami z 1884 r., zrezygnowali z Kamerunu na rzecz Niemiec. Rogoziński stał się w Kamerunie osobą niepożądaną i obiektem personalnego ataku kanclerza Bismarcka w Reichstagu.
W tej sytuacji Polacy powrócili do kraju, przekazując kolekcje etnograficzne muzeum krakowskiemu, a antropologiczne Akademii Umiejętności w Warszawie.
Rogoziński do końca wierzył w realizację swoich narodowych planów. W 1885 r. wstąpił do Królewskiego Towarzystwa Geograficznego w Londynie i szukał funduszy na wyprawy w Paryżu. Tam, w wieku 35 lat zginął tragicznie pod kołami paryskiego omnibusa.
Zobacz także: | Polecamy: |
Liczba komentarzy: 0 |
![]() | |||
![]() |
| ||










