wieszjak jak jest
 
Dołącz do grupy na Facebook:
Dołącz do grupy na Facebook

Czy wiesz dlaczego Bell jest uznawany za wynalazcę telefonu?

saba_o2

Asystent
Alexander Graham Bell jest oficjalnie uznany za wynalazcę telefonu. Tymczasem jego biografowie twierdzą, że wynalazek jest plagiatem projektu jego głównego rywala w wyścigu o przyznanie patentu, Elishy Graya.

14 lutego 1876 r. do wyścigu do Amerykańskiego Urzędu Patentowego stanęli Alexander Graham Bell i Elisha Gray. Obaj ubiegali się o opatentowanie tego samego wynalazku - telefonu. Bell został tego dnia zapisany jako piąty w kolejności, a Gray - jako trzydziesty dziewiąty. Teoretycznie sytuacja przemawiała więc na korzyść Bella. Jednak Gray postanowił zgłosić sprzeciw, uzasadniający przyznanie pierwszeństwa jego wynalazkowi, ponieważ zgodnie z amerykańskim prawem, ochrona patentowa przysługiwała twórcy, który pierwszy wynalazł zgłoszone urządzenie, a nie temu, który pierwszy zgłosił je do opatentowania.

Obaj stoczyli więc prawną bitwę o wynalezienie telefonu, którą ostatecznie wygrał Bell. Niestety nie było to zwycięstwo uczciwe. Jak się okazało, tylko refleks i dobre lobby pomogły Bellowi uzyskać zacne miano wynalazcy telefonu.

Zgłaszając wynalazek w urzędzie, Bell wiedział, że telefon według jego projektu nie działa! Liczył jednak na to, że uda mu się opracować właściwie rozwiązanie, zanim będzie musiał zaprezentować działające urządzenie. Składając niedopracowany projekt niczym nie ryzykował, ponieważ prawo patentowe nie wymagało od wynalazcy przedstawienia działającego prototypu. Wynalazki oceniano wyłącznie na podstawie załączonej dokumentacji.

Na rozwiązanie, którego brakowało Bellowi, wpadł za to jego rywal, Elisha Gray. Jego telefon działał bez zarzutu, zatem czekał cierpliwie na werdykt Urzędu Patentowego w domu w Chicago.

Bell, mając świadomość niedostatków własnego projektu, postanowił odpowiednio "zadbać" o swoje sprawy i udał się Waszyngtonu. Udało mu się zrobić dobre lobby wśród członków komisji i uzyskać dostęp do projektu Graya. Bell skopiował rozwiązanie rywala i w takiej splagiatowanej wersji, projekt został przedłożony komisji.

Dowody na plagiat znajdowały się w notesie Bella, który po śmierci wynalazcy, trzymała w tajemnicy rodzina. W 1999 r. odtajniono jego treść, dzięki czemu można się było dowiedzieć, że sławna transmisja głosu, którą Bell miał przeprowadzić wraz ze swoim asystentem, Thomasem Watsonem, pierwotnie się nie powiodła. W złożonym 12 dni później wniosku patentowym, opisana jest już zupełnie inna metoda transmisji głosu. Schemat nadajnika, który Bell dopisał na marginesie wniosku, jest zadziwiająco podobny do schematu Graya.

Bitwa o patent  zakończyła się ugodą. Gray zrzekł się swoich roszczeń w zamian za pokaźną gratyfikację finansową. Zwycięski Bell zaczął więc legalnie monopolizować rynek telekomunikacyjny w USA.

Autor: saba_o2
Artykuł z dnia: 2011-04-03 18:38, ostatnia aktualizacja: 2011-04-04 07:30
Chcesz więcej? Zobacz porady ekspertów na edukacja.wieszjak.pl
Chcesz skomentować artykuł? Zaloguj się lub wypowiedz się jako gość:
Autor:
Komentarz:
Prosimy podać treść komentarza