Czy wiesz jakie było największe oszustwo w historii maratonu olimpijskiego?
Bohaterem największego skandalu w historii olimpijskiego biegu maratońskiego był reprezentant USA, Fred Lorz. Wycofał się z biegu po 15 km a jednak przybiegł na metę pierwszy. Jak to zrobił?Jeden z największych skandali w historii biegów maratońskich wydarzył się w czasie igrzysk w St. Louis w 1904 r. Amerykanin Fred Lorz zszedł z trasy po 15 km i samochodem wyprzedził rywali. Po czym przed metą znów pojawił się na trasie i wbiegł na stadion jako pierwszy.
Lorz odebrał złoty medal, lecz gdy wszystko się wydało, zdyskwalifikowano go dożywotnio i oddano medal Thomasowi Hicksowi. Lorz tłumaczył się, że zrobił to dla żartu, jednak nikogo to tłumaczenie nie przekonało, zwłaszcza, że nie przyznał się z własnej woli.
Autor:
KirKorArtykuł z dnia: 2011-03-28 16:19, ostatnia aktualizacja: 2011-03-28 16:22